Baner animowany

Ładowanie...

31 lipca 2015

Klarcia...sielska codzienność

Ulubienica wszystkich w nieplanowanych kadrach codzienności,  z umorusaną rozkoszną buźką i rozwianą czuprynką ;)



24 lipca 2015

Święto Dzieci Gór

Kolejna przyjemność uczestniczenia w Święcie Dzieci Gór w Nowym Saczu, tym razem nie tylko portety, które umieszczałam na blogu w zeszłych latach ale również reportaż ze sceny i zza sceny.
Poprzednie wpisy można obejrzeć pod linkami :





16 lipca 2015

Spotkania

Podążając za dziećmi odkrywam.. nowe miejsca...ludzi...
Oto jedno z nich - Stadnina koni w Sromowcach Niżnych i miejscowe pasjonatki koni wraz z wyjątkową trenerką jazdy konnej, która przebyła 500 km by realizować swoje marzenia . 



09 lipca 2015

Na osobności...Sycylia...San vito lo capo.

Druga część  cyklu  " Na osobności ", pierwszy wpis Poniżej:


Tym razem zagraniczny, rodzinny wyjazd. Nawet gdy przebywam w grupie ludzi, zawsze staram się tak dla równowagi szukać chwil odosobnienia.


09 czerwca 2015

Sycylia rodzinnie.

Krótki urlop bez aparatu ? - niemożliwe !
Stary, wysłużony już sprzęt fotograficzny nie zawiódł.
Nie zawiodła również Sycylia, uwodząca słońcem, kolorami, bogactwem krajobrazu i architektury. Mimo ( moich ) ambitnych planów podróżniczych pobyt w 90 % okazał się jednak wypoczynkowy, pozostawiając ogromny niedosyt i gorące pragnienie powrotu w ten niezwykły zakątek na skraju Europy.

Poniżej link do drugiego posta dotyczącego Sycylii :
Na osobności...Sycylia...San vito lo capo.

01 maja 2015

Hobby...

Nie wiem skąd wzięła się miłość mojego dziecka do koni..czy bajki i filmy dla dzieci, i kolekcjonowanie figur koni tak wpłynęły i zdeterminowały jej zaintereswania ?  (Ja  nie miałam pragnień związanych  ze zwierzętami, być może dlatego, że jako dziecko obcowałam ze zwierzętami - od przepiórek po krowy :). 
Patrząc jak rodzą się marzenia dziecka pragnie się pomóc je realizować... cel dziecka poniękąd staje się też celem rodzica. Patrzeć jak spełniają się najgorętsze pragnienia jest jednym cudowniejszych momentów.
Ale czasmi może wydarzyć się coś, co napełni nas - rodziców, wątpliwościami i obawami tak jak stało się w naszym przypadku - upadek z konia, złamany obojczyk i ponad miesięczna rehabilitacja. To doświadczenie jednak nie zniechęciło córki do kontynuowania nauki jazdy konnej :)

18 sierpnia 2014

Chrzest Święty Klary

Czuję się zaszczycona i szczęśliwa, że mogłam uczestniczyć w tym szczególnym dla wszystkich dniu oraz móc go upamiętnić.

Chrzest Święty Marcelinki

Być wśród Was w tak bardzo szczególnej rodzinnej uroczystości to wielki zaszczyt i wyróżnienie, zwłaszcza gdy w rodzinie jest wybitny fotograf.
Bardzo dziękuje za zaufanie.
Niech Twój Anioł Stróż opiekuję sie Twoimi bliskimi i Tobą, Marcelinko, a  z nieba niech spływają na ciebie wszystkie potrzebne łaski.